rajmund_pollak.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
rajmund_pollak.blog.bielsko.pl/rss
« strona główna

Pozwolę sobie na cytat :

....."Pomóżmy ratuszowym urzędnikom, bo jak ich zostawimy sam na sam z tym problemem, to cała Sahara zarośnie "....

Kto to napisał ???

Nie kto inny jak były wieloletni radny Janusz Okrzesik !

Czy mam Panu przypomnieć Panie Januszu ile lat był Pan Radnym miasta Bielska-Białej ?

Co Pan przez te wszystkie kadencje zrobił w sprawie Szyndzielni ???

Z tego co wiem, to większość ratuszowych urzędników stawała przed Panem na baczność i mógł Pan wtedy im wiele pomóc w mądrych decyzjach , a poza tym miał Pan prawne istrumenty do zainicjowania uchwał Rady Miasta w sprawie Szyndzielni, Klimczoka, Koziej Góry, Dębowca, Kołowrotu czy Cygańskiego Lasu !!!

Może Pan się pochwali ile uchwał podjęła Rada Miasta w sprawie Szyndzielni czy Sahary na wniosek radnego Okrzesika ???

Pisze Pan na swoim blogu , że mial Pan rację w sprawie Szyndzielni, ale cóż to za teoretyczna racja skoro nie zadbał Pan jako radny o konkretne uchwały ???

Dlaczego Pan do swoich racji nie potrafił przekonać Prezydenta Miasta ?

Ile interpelacji do Prezydenta Krywulta skierował Pan w tematach dotyczących Szyndzielni ?

Powinien Pan przeprosić całe miasto Bielsko-Biała, że jako radny był Pan bezradny w sprawach Szyndzielni, a nie wypisywać o jakiejkolwiek własnej racji w tym temacie .

Ciekawy jestem czy wie Pan jak wygląda teraz zejście z Szyndzielni na Kozią Górę ?

Czy zajmował się Pan kiedykolwiek torem saneczkowym z Koziej Góry na Błonia, który kompletnie zdewastowano ???

Swoją drogą , to tupetu Panu nie brakuje Panie Prezesie Klubu Piłki Nożnej .

Rajmund Pollak

2010-02-22 | Dodaj komentarz
c
2010-02-22 16:34:23
hi,hi
januszokrzesik
2010-02-22 17:51:33
Do niedawna Rajmund Pollak uporczywie pisał o sobie na moim blogu. Teraz dla odmiany założył swój blog żeby pisać o mnie :-) Nie zmieniło się tylko jedno: nadal pisze głupoty. Ci którzy interesują się sprawą Szyndzielni dłużej i dokładniej niż gospodarz tego blogu, wiedzą jakie w tej sprawie prezentowałem stanowisko i jakie podejmowałem działania. Publicznie ostrzegałem przed fiaskiem "wielkiego" projektu. Pisałem o tym wielokrotnie na swoim blogu, dość często informowała o tym także prasa ( w tym ulubiona przez Rajmunda Pollaka SN). Wszyscy zainteresowani wiedzą też, że moje zdanie było w Radzie Miejskiej mniejszościowe i że nie podzielał go Prezydent. Tak czasem bywa, panie Rajmundzie, i nikt nie wie tego lepiej od Pana, że nie zawsze uda się przekonać innych do swoich racji. Też żałuję :-) Dla ludzi nie znających procedur samorządowych (Pan jako wieloletni radny powinien to wiedzieć) winienem też wyjaśnienie: to nie radni przygotowują i zgłaszają projekty do konkursów o dotacje europejskie, lecz organ wykonawczy gminy. Projekt został przedstawiony radnym dopiero po mojej interwencji. Swoją drogą, jakimi ścieżkami podążają Pańskie emocje, że za fiasko projektu który krytykowałem to właśnie mnie Pan atakuje? Skąd w Panu tyle osobistej agresji wobec mnie? I po co Pan do tego miesza piłkę nożną?
jeżyk
2010-02-22 19:04:06
Panowie, o co Wam chodzi? Panie Januszu i Panie Rajmundzie. Nie mam prawa Was krytykować z racji szacunku dla Was. Ja mam swoje zdanie i też będę tego bronił. Co Wy robicie? Walka na komentarze, wytykanie "głupoty"? Czy może szukanie argumentów , aby zadać kąśliwe pytanie, w oczekiwaniu na kąśliwy komentarz? Każdy z Panów ma swoją ideologię i nie pogodzi się ona jak woda z ogniem. A to źle! Walka na blogi i głeboko ukryta prywatnie pogarda i lekceważenie dla rozmówcy. A świadkami i przytakiwaczami maja byc komentujący bloga? Wlaka na zwolenników? Ale może wartałoby sie nawet pokłócić, porozmawiac w cztery oczy? Tak zdrowo, ale produktywnie? Każdy z Was, jak każdy z Nas, mas swoje poglady i popełniał swoje błedy i zaniechania. Ważne, aby coś z tej obopólnej krytyki wyniknęło produktywnego. Czasem, aż ciśnie mi sie na usta konwencja mojej starej przedwojennej bielskiej prababci: "No toż Synek, dejże już se pokój. Nie być taki gizd pierzyński i słuchej, co ci bydzie. Nie być taki spurny, bo takie dietska nic wyc dobrego".
bogdanborgosz
2010-02-22 19:45:24
Pan Janusz we wpisie z 15.03.2009 pt. "Jak jest naprawdę z tą Szyndzielnią" w najważniejszych faktach pisał : " Uwaga: na żadnej z tras na Szyndzielni nie przewidziano sztucznego naśnieżania - jest to za drogie i technicznie skomplikowane ze względu na brak naturalnych źródeł wody." Tymczasem w ekspertyzach prof Więzika z lutego i marca 2008 stoi jak byk dokumentacja określająca niezbędną ilość wody do naśnieżenia Szyndzielni oraz koncepcja rzeczowa i finansowa zapewnienia wody do naśnieżania Szyndzielni. Ponadto Pan Janusz pisał: " Jako strony w postępowaniu zgłosiły się dwie organizacje ekologiczne: Klub Gaja i Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot, a zapewne dojdą następne. Strony biorąc udział w postępowaniu mogą wpływać na jego przebieg, składać wnioski, protesty i odwołania. Trzeba się liczyć z tym, że tak właśnie zrobią" A Gaja złożyła 28.12 2009 pismo pt. "Żądanie". A czy najważnieszy w obecnej chwili dokument tj. "Postanowienie" RDOŚ-u z 30.11.2009, / które wpłyneło do UM 09.12.2009/ Pan Janusz czytał?
bogdanborgosz
2010-02-22 21:24:38
Swego czasu Pan Janusz pisał: "...jest to pomysł przestarzały. Płonne są nadzieje na to, że w rejonie Szyndzielni da się zbudować porządną, nowoczesną stację narciarską, odpowiadającą współczesnym wymaganiom i mogącą konkurować choćby ze Szczyrkiem (nie mówiąc o Słowacji). Zmienił się klimat (na tej wysokości śnieg leży dość krótko), zmieniły się wymagania narciarzy, zmieniła się dostępność innych tras (otworzył się przed nami cały świat łącznie z Alpami". Nie daj Boże, że w Bielsku-Białej większość w RN lub UM mieliby ludzie, którym piłka nożna i "Podbeskidzie" byłyby obojętne. Wtedy mógłby Pan Janusz nieoczekiwanie usłyszeć o rozbudowie stadionu: >>>jest to pomysł przestarzały. Płonne są nadzieje na to, że w centrum zatłoczonego miasta da sie zbudować porządny, nowoczesny stadion, odpowiadający współczesnym wymaganiom /np. pod względem dojazdu i parkowania/ i mogący konkurować ze śląskim /nie mówiąc już o Monachium/. Zmienił się klimat, w Bielsku-Białej opady są najwyższe w Polsce, nie można zagwarantować, że murawa nie utonie. Zmieniła się dostępność innych stadionów /otworzył sie przed nami cały świat łącznie z Turynem i Mediolanem.
Rajmund Pollak
2010-02-23 09:17:45
Do szlachetnego "jeżyka" ! Pana apel o pojednanie jest bardzo szlachetny, tylko problem nie polega na konflikcie osobistym , lecz na stosowanych zasadach przedstawienia przyczyn problemu . Pan Janusz Okrzesik przedstawia skutki błędów bez wnikania w ich prawdziwe przyczyny . Ja natomiast wskazuję, że wszelakie problemy istniejące w naszej infrastrukturze narciarskiej , saneczkarskiej, turystycznej i sportowej wynikają z braku podjęcia odpowiednich działań przez radnych Miasta Bielska-Białej . Urzędnicy miasta, do których obywatele mają wiele zastrzeżeń nie są decydentami, lecz tylko wykonawcami uchwał Rady Miasta oraz poleceń Prezydenta . To , że panuje opinia, że prezydent Krywult rządzi miastem niepodzielnie wynika ze słabości radnych miejskich. Prezydent nie ma możliwości prawnych działania wbrew uchwałom Rady Miasta , ale te najważniejsze uchwały jak np. uchwała budżetowa jakoś przeważnie są takie jak proponuje Zarząd Miasta. To , że Rada Miasta jest w zasadzie Radą Prezydenta i realizuje jego politykę, to też wynika ze sładbości radnych, którzy nia potrafią zaproponować i przegłosować lepszych rozwiązań aniżeli aktualny prezydent. Bywałem kiedyś bardzo często na sesjach Rady Miasta Bielska-Białej i nigdy nie byłem świadkiem jakiejkolwiek ostrej krytyki ze strony radnego Okrzesika skierowanej w stronę prezydenta Krywulta. Co więcej bywało tak, że gdy ja krytykowałem na sesji pana Prezydenta Krywulta , to radny Okrzesik ostentacyjnie opuszczał salę obrad . Dlatego mam wyrobione zdanie na temat opozycyjności pana Janusza Okrzesika .

Informacje:


Jestem rodowitym bielszczaninem i nie wyobrażam sobie przyszłości w innym regionie niż Podbeskidzie . Nie zważam na kierunki wiejących wiatrów. Staram się demaskować obłudę i zakłamanie. Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem, a ponadto ukończyłem podypl. stud. handlu zagranicznego na A.E. we Wrocławiu. Poza tym zdałem egzaminy państwowe z języka francuskiego i niemieckiego. Ukonczyłem również kurs pierwszego stopnia języka włoskiego. Prawdziwych przyjaciół mam kilkanaścioro i to jest największe bogactwo jakie sobie cenię. Napisałem jedną powieść pt.: "Siła przebicia", a druga jest już po korekcie polonistycznej i być może będzie wydana w 2012 roku. Lubię zwiedzać muzea, a zwłaszcza galerie malarstwa. Interesuję się kulturą i sztuką Chin. W lipcu 2010 roku ukończyłem intensywny kurs języka chińskiego na poziomie podstawowym.



Uważam , że ważne są tylko te słowa , które mają pokrycie w czynach lub w zdarzeniach .

Archiwum:


2019
» listopad (1)
» maj (1)
» kwiecień (1)

2018
» październik (1)
» czerwiec (1)

2017
» czerwiec (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2016
» grudzień (2)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (4)
» sierpień (4)
» lipiec (5)
» czerwiec (6)
» maj (3)
» kwiecień (1)
» luty (1)
» styczeń (2)

2015
» grudzień (1)
» listopad (3)
» wrzesień (3)
» lipiec (3)
» czerwiec (3)
» maj (5)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (4)
» styczeń (3)

2014
» grudzień (6)
» listopad (6)
» październik (7)
» wrzesień (4)
» sierpień (6)
» lipiec (10)
» czerwiec (8)
» maj (9)
» kwiecień (9)
» marzec (8)
» luty (4)
» styczeń (5)

2013
» grudzień (3)
» listopad (1)
» wrzesień (5)
» sierpień (3)
» lipiec (6)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (7)
» luty (9)
» styczeń (8)

2012
» grudzień (11)
» listopad (8)
» październik (6)
» wrzesień (10)
» sierpień (8)
» lipiec (8)
» czerwiec (6)
» maj (9)
» kwiecień (5)
» marzec (6)
» luty (3)
» styczeń (5)

2011
» grudzień (12)
» listopad (8)
» październik (8)
» wrzesień (7)
» sierpień (10)
» lipiec (3)
» czerwiec (5)
» maj (7)
» kwiecień (8)
» marzec (10)
» luty (7)
» styczeń (6)

2010
» grudzień (9)
» listopad (16)
» październik (10)
» wrzesień (8)
» sierpień (5)
» lipiec (8)
» czerwiec (8)
» maj (8)
» kwiecień (8)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (8)

2009
» grudzień (5)
» listopad (3)
» październik (4)

Ostatnie komentarze


[]
bbb
[Jaro]
Ciekawe co dziś o tym co sie dzieje w RP mówi P.Kosmowski
[Rajmund Pollak]
Książkę pt.: "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji" można zamówić w...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 516218
Newsów: 503
Komentarzy: 420
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Gdzie był Janusz Okrzesik gdy w Ratuszu zaniedbano sprawę Szyndzielni ? , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała